Reverb – efekty pogłosowe i ich znaczenie w miksie

Kumpel, z którym razem nagrywamy muzykę, napisał do mnie ostatnio taki SMS: „Ej te nasze kawałki są takie płaskie. Każde g#wno, którego słuchasz, brzmi okrągło. A nasze brzmią płasko. To kwestia czego? One widać, że powstały w studiu żadnym. Ten numer jest świetny, ale jakby mnie takim mięsistym bitem otoczył, byłby super bardziej”.

Nic dodać, nic ująć. Zacząłem zastanawiać się o co tu chodzi, jaka jest przyczyna „płaskiego” i „surowego” brzmienia naszych miksów? Przecież wkładam dużo pracy w całą tę celebrę: umieszczenie brzmień w odpowiednich pasmach częstotliwości, bramkowanie szumów, kompresję i przemyślane rozmieszczenie instrumentów w panoramie stereo. Użyłem też w najnowszym powstającym miksie co nieco efektów Reverb i Delay. O co więc chodzi?! Po powtórnej analizie i porównaniu mojego miksu z kilkoma studyjnymi nagraniami doszedłem do wniosku, że moim miksom brak jest głębi przestrzeni. Wniosek z tego, że nie odrobiłem należycie pracy domowej z efektami Reverb. Zacząłem czytać o pogłosach i ta lektura uświadomiła mi, jak dużą rolę odgrywają efekty Reverb w nagraniu.

Pogłos sprężynowy (Wikipedia)

Uporządkowałem moją wiedzę na temat pogłosów, dostrzegłem ograniczenia wtyczek, których używałem do tej pory i zrozumiałem konieczność wykonania jeszcze dużej pracy nad umiejętnym stosowaniem pogłosów w moich miksach. Znalazłem też dwie darmowe wtyczki Reverb (linki zamieszczam w artykule), które już po pierwszych próbach radykalnie poprawiły brzmienie mojego miksu.

Pogłos (Reverb) – po co stosujemy ten efekt

Pogłos (Reverb) to jeden z podstawowych efektów wykorzystywanych w produkcji muzyki. Używamy go w celu stworzenia wrażenia, że dźwięk umieszczony został w konkretnej przestrzeni akustycznej, np.: w kościele, na sali koncertowej, w ciasnej miejskiej uliczce lub w wielkim kanionie. Nagranie zrealizowane bez pogłosu lub zbyt oszczędnie nim potraktowane pozbawione jest przestrzeni (aury) i w odbiorze „nie klei się” w całość. Brzmi „drętwo”, „surowo”, po prostu nieatrakcyjnie. Kłuje to szczególnie w uszy na słuchawkach i w odtwarzaczu samochodowym, czyli w miejscach pozbawionych własnego pogłosu, który mógłby zrekompensować surowe brzmienie nagrania. Pogłos jest jednym z najważniejszych efektów w produkcji muzyki. Od jego umiejętnego użycia w dużej mierze zależy cały efekt końcowy miksu. Pogłosem można pięknie ozdobić miks lub całkiem go położyć. Przekonałem się o tym dotkliwie na własnej skórze ;)

Podobnie, jak przy pomocy efektu panoramy (Pan) rozmieszczamy brzmienia w miksie na osi „prawo-lewo”, tak przy pomocy efektów pogłosu (Reverb) kształtujemy drugi wymiar nagrania, tzn. jego głębię w osi „przód-tył”. Odpowiedni dobór efektów Reverb dla poszczególnych instrumentów, jak też dla całego utworu, stanowi niemałą sztukę. Warto poświęcić temu zagadnieniu dużo uwagi, ponieważ od umiejętnego wykorzystania pogłosów, ich właściwego dobrania i dozowania (ani za dużo, ani za mało) w bardzo dużym stopniu zależy „profesjonalne” brzmienie naszego finalnego nagrania.

Zanim zabrałem się do eksperymentów z konkretnymi wtyczkami i efektami, szybko przestudiowałem podstawy teorii: jakie znamy rodzaje pogłosów, skąd wzięły się ich nazwy, jakie znajdują zastosowanie. Trzeba pamiętać, że poszczególne rodzaje pogłosu sprawdzają się z różnym powodzeniem w konkretnych zastosowaniach. Inaczej mówiąc: nie każdy pogłos jest dobry do wszystkiego i na pewno nie „załatwisz” całego nagrania jednym rodzajem pogłosu :)

  • Room, Hall, Chamber (Komora pogłosowa) – początkowo w celu uzyskania pogłosu w nagraniach wykorzystywano pomieszczenia o ścianach silnie odbijających fale akustyczne. Dźwięk źródłowy był doprowadzany do komory za pomocą głośnika, tam ulegał wielokrotnym odbiciom od ścian, a następnie był zbierany przy pomocy mikrofonu. Tą samą zasadę wciąż wykorzystuje się w efektach „Room” i „Hall”, które algorytmicznie symulują pogłos pomieszczenia i umożliwiają jego kształtowanie przy pomocy różnych parametrów.
  • Plate (Pogłos płytowy) – został wymyślony w latach 50. dwudziestego wieku i intensywnie wykorzystywano go w nagraniach w latach ’60 i ’70. Sprawdza się szczególnie w muzyce pop. Najczęściej używa się go do ścieżek wokalnych i perkusyjnych. Konstrukcja pogłosu opiera się na przetworniku elektromechanicznym, przymocowanym do dużej metalowej płyty (blachy), której drgania zamieniane są na sygnał foniczny. Modele stereo korzystały z dwóch przetworników. Czas pogłosu regulowało się przy pomocy płatów filcu – ich zbliżanie do płyty skracało czas pogłosu. Pogłosy typu „Plate” charakteryzują się jasnym, lekko metalicznym brzmieniem.
  • Spring (Pogłos sprężynowy) – konstrukcja jest podobna, jak w pogłosie płytowym, z tym, że zamiast drgań płyty, bazuje na drganiach sprężyny zamienianych w sygnał foniczny. Ten rodzaj efektu jest nieduży i stosunkowo tani, w porównaniu z dwoma poprzednimi, dlatego też stosuje się go m.in. we wzmacniaczach gitarowych.
  • Digital reverb (Procesor pogłosowy) – urządzenie oparte na cyfrowym przetwarzaniu dźwięku. Proste algorytmy pogłosowe wykorzystują sprzężenie zwrotne w postaci dużej liczby zanikających powtórzeń dźwięku źródłowego. Bardziej zaawansowane algorytmy emulują czasową i częstotliwościową charakterystykę rzeczywistych pomieszczeń (na podstawie wymiarów, współczynników pochłaniania i innych parametrów).
  • Convolution reverb (Pogłos splotowy) – generowanie pogłosu odbywa się cyfrowo, poprzez splot dźwięku wejściowego z odpowiedzią impulsową danego pomieszczenia. Aby uzyskać odpowiedź impulsową, należy wygenerować w konkretnym pomieszczeniu (np. kościele, teatrze czy też studiu) szerokopasmowy sygnał i nagrać go w trybie mono lub stereo razem z aurą pogłosową tego pomieszczenia.

„Pogłos algorytmiczny” a „Pogłos splotowy”

Prawie wszystkie cyfrowe efekty pogłosowe, zarówno sprzętowe, jak i te w postaci wtyczek, wykorzystują jedną z wymienionych dwóch metod: algorytm lub splot.

Pogłos algorytmiczny

Pogłosy algorytmiczne bazują na obliczeniach w oparciu o matematyczny model opisujący hipotetyczne pomieszczenie lub hipotetyczną przestrzeń. W oparciu o model matematyczny generowany jest pogłos danego pomieszczenia lub przestrzeni. Ogólnie rzecz biorąc, ten rodzaj efektu daje ostrzejszy w brzmieniu i mniej „naturalny” pogłos. Kwestia „naturalności” jest mocno dyskusyjna, ponieważ większość z nas jest przyzwyczajona właśnie do tego typu pogłosów. Stosowano je w muzyce wyprodukowanej przez ostatnich 30 lat, tj. począwszy od lat 80’tych dwudziestego wieku. Tego typu brzmienia możemy więc równie dobrze uznać za „zupełnie naturalne”. Algorytmiczne pogłosy są mało obciążające dla procesora.

Najlepsza darmowa wtyczka typu „Algorytmic Reverb”

Kjaerhus Audio Classic Reverb to darmowa wtyczka realizująca pogłos algorytmiczny. Ponoć jest to jedna z najlepszych darmowych wtyczek w tej kategorii. Zastąpiłem w moim najnowszym projekcie za pomocą tej wtyczki reverby, których używałem wcześniej. Faktycznie muszę przyznać, że jej brzmienie jest dużo lepsze od tego, czym dysponowałem wcześniej.

kjaerhus-audio-classic-reverb
Kjaerhus Audio Classic Reverb

Pogłos splotowy (Convolution)

Pogłosy splotowe (Convolution) wykorzystują predefiniowaną „próbkę” rzeczywistego pomieszczenia lub rzeczywistej przestrzeni. W oparciu o tę próbkę powstaje model IR („Impuls Response”) opisujący impulsową odpowiedź danego pomieszczenia, czyli mówiąc po ludzku: jak brzmi jego pogłos. Impulsowa odpowiedź jest następnie „splatana” z dźwiękiem źródłowym. W ten sposób powstaje dźwięk rozbrzmiewający pogłosem wirtualnego pomieszczenia, który do złudzenia przypomina pogłos w pomieszczeniu źródłowym. Pogłosy splotowe tworzą efekt brzmiący dużo bardziej realistycznie, niż pogłosy algorytmiczne. Ich wadą jest fakt, że wymagają dużo więcej mocy procesora, a to ogranicza liczbę instancji efektu, które możemy uruchomić równocześnie.

Najlepsza darmowa wtyczka typu „Convolution Reverb”

SIR1 Audio Tools to darmowa wtyczka typu „Convolution reverb”. Ponoć jest to jedna z najlepszych darmowych wtyczek w tej kategorii efektów. Na pewno najlepsza, jaką do tej pory udało mi się znaleźć. Są też do niej darmowe definicje pogłosów, np. na stronie Voxengo. Pogłosy realizowane w oparciu o te próbki dają faktycznie bardzo realistycznie brzmienie.

SIR1

Więcej linków do darmowych wtyczek znajdziesz na stronie Linki.

2 thoughts on “Reverb – efekty pogłosowe i ich znaczenie w miksie”

  1. Alternatywą dla Sir Reverb jest Reverberate (bądź wersja z Computer Music). Reverberate może przyjmować impulsy w rozdzielczości 24 bit i w różnych formatach (o ile sie nie mylę, Sir 16 i tylko wav). Bardzo lubię pogłosy sprężynowe i tutaj dobre są Xoxos spring (spośród darmowych ma największe możliwości edycji), Pod Farm Reverb (darmowy pakiet a’la gitarowy), PSP Springverb. Z algorytmicznych np. Freeverb Too SinusWeb, Mverb. To są tylko przykłady, bo tego jest dużo więcej.

    1. Mariusz, bardzo dziękuję za Twoje cenne podpowiedzi dotyczące darmowych wtyczek! Dodam jeszcze, że użytkownicy Reaper mają do dyspozycji wtyczkę Reaverb, która obsługuje pogłosy impulsowe. Niedawno wykonałem pierwszy eksperyment z nagraniem własnych próbek odpowiedzi impulsowej różnych pomieszczeń. Rzecz działa, choć zanim podzielę się efektami moich eksperymentów, chcę najpierw więcej popróbować i więcej poczytać na ten temat. Możliwość tworzenia własnych wzorców pogłosu, na podstawie rzeczywistych pomieszczeń, jest w każdym razie bardzo interesująca :)

Dodaj komentarz