Domowe studio MIDI – jaki sprzęt i oprogramowanie?

[Ostatnia aktualizacja tego artykułu: 2016-08-30]

Pewnego dnia kolega zapytał mnie, jaki sprzęt i soft trzeba mieć, żeby móc robić muzykę w domu. Kolega zadał mi pytanie trochę „na podpuchę”, bo nie jest laikiem ani w dziedzinie muzyki, ani tym bardziej w dziedzinie informatyki i komputerów. Jestem mu jednak bardzo wdzięczny za temat, który mi podrzucił, bo w ten sposób podsunął mi pomysł na pierwszy artykuł do działu „Praktyka MIDI” na mojego bloga :)

Wstępne założenia

Do sprawy doboru sprzętu i oprogramowania proponuję podejść racjonalnie i minimalistycznie, tzn. spróbujmy określić tylko niezbędne elementy domowego studia nagrań, w oparciu o które da się zbudować coś, co nazywam „Projektowym Studiem MIDI„. Nie jest sztuką nakupić sprzętu i softu za ciężkie pieniądze. Chodzi nam o uzyskanie minimalnymi środkami takiej konfiguracji, która profesjonalnemu muzykowi wystarczy do pracy w domu nad nowymi kompozycjami, nagrywania pomysłów, a nawet zarejestrowania śladów (zwłaszcza dot. instrumentów elektronicznych), których jakość będzie na tyle dobra, że da się je potem przenieść i wykorzystać w profesjonalnym studiu nagrań. Z punktu widzenia amatorskich zastosowań, ta sama konfiguracja powinna być wystarczająca nawet do tego, aby w domu doprowadzić nagranie do finalnej formy pozwalającej na jego publikację np. na Youtube, podczas apelu szkolnego, na imprezie plenerowej, czy jako podkład muzyczny w zmontowanym przez nas filmie z wakacji.

Konfiguracja „Niezbędne minimum”

Oto elementy, które moim zdaniem powinny obowiązkowo znaleźć się w domowym studiu:

  • Komputer (desktop z monitorem lub laptop)
  • Interfejs audio (karta muzyczna)
  • Oprogramowanie
    • DAW / Sekwencer
    • Edytor plików audio
  • Kontroler MIDI (np. klawiatura MIDI)
  • Monitory studyjne (głośniki)
  • Słuchawki

Komputer (desktop lub notebook)

Minimalne wymagania sprzętowe dla komputera wcale nie są wyśrubowane. Spójrzmy na dwa przykłady minimalnych wymagań technicznych najnowszych wersji znanych, bardzo dobrych aplikacyjnych sekwencerów audio/MIDI:

  1. Steinberg Cubase 8 – DAW firmy Steinberg. Najważniejsze interesujące nas parametry: „Windows 7/Windows 8.x, Intel Core or AMD dual core CPU, 8 GB RAM (minimum: 4 GB), 15 GB wolnej przestrzeni na dysku”. Całkiem niewielkie wymagania minimalne. Cubase 8 jest również dostępny na platformie Mac OS X 10.8/10.9/10.10.
  2. REAPER 5 – bardzo dobry, szybko rozwijający się sekwencer, jeden z interesujących konkurentów firmy Steinberg. Nie znalazłem na stronie producenta minimalnych wymagań sprzętowych ale muszą być bardzo niewielkie. Potwierdzają to rozmowy użytkowników na forach dyskusyjnych i fakt, że najnowszy Reaper działa na następujących platformach systemowych: Windows 2000/XP/Vista/7/8/10, OSX 10.5-10.10, Linux/WINE. U mnie działa od dnia premiery wersji 5.0 na Windows 10.

Konfiguracja desktopa, na którym pracowałem do kwietnia 2014 r., choć stara, to z powodzeniem wystarczała mi do samego końca do pracy z muzyką: Windows XP Professional SP3, Intel Core2 CPU 6400 @ 2.13GHz (2 CPUs), 3GB RAM. Nie można jednak ukrywać, że przeciągająca się praca z Windows XP oznaczałaby zamknięcie sobie drogi do większości pojawiających się nowości software’owych dla muzyków. Decyzję o zmianie ułatwiła mi firma Microsoft, która ogłosiła, że 8 kwietnia 2014 r. jest ostatnim dniem wsparcia producenta dla platformy Windows XP. Tego dnia przesiadłem się na nowy desktop z systemem operacyjnym Windows 7 64-bit, a w sierpniu 2015 r. zrobiłem kolejny upgrade do Windows 10.

System operacyjny. Jeśli planujesz kupić nowy komputer do zastosowań muzycznych, w grę wchodzą Windows 7 64-bit, Windows 8.1 lub Windows 10. Doskonałym, choć bardziej kosztownym rozwiązaniem, są komputery Apple. Z tymi osobiście nie mam do czynienie, więc w tym artykule całkiem je pominę. Po półtora roku satysfakcjonującej pracy w stabilnym środowisku Windows 7 64-bit w sierpniu 2015 r. wykonałem przesiadkę na Windows 10. Jeśli w tej chwili rozważasz zakup nowego komputera, bierz Windows 7 64-bit albo Windows 10 (czytaj mój artykuł: Windows 10: Reaper i Cubase działają, sterowniki Roland – nie). Aby uniknąć przykrych niespodzianek, sprawdź na stronie producenta, czy interfejs audio, który chcesz kupić, ma w specyfikacji technicznej potwierdzone wsparcie dla wersji systemu operacyjnego, której zamierzasz użyć.

Desktop, czy notebook? Jeśli nie planujesz przemieszczać się ze swoim „studiem” poza dom, to desktop ma tę przewagę nad notebookiem, że zapewne „pożyje dłużej” od notebooka. Po kilku latach będziesz mógł wymienić w nim procesor na szybszy, łatwiej i taniej rozbudujesz pamięć albo dołożysz dodatkowe szybkie dyski wewnętrzne. Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań, aby pracować na notebooku, szczególnie, jeśli zależy ci na mobilności i chcesz mieć możliwość łatwego przemieszczania się ze swoim „studiem”. Notebook stał się standardowym elementem wyposażenia na scenie podczas koncertów muzycznych. Większość urządzeń audio i MIDI przeznaczonych do tzw. „home-recordingu” to urządzenia zewnętrzne, podłączane przez USB (dużo rzadziej przez FireWire). To bez różnicy, czy podłączasz je do desktopa, czy do notebooka.

Interfejs audio (karta muzyczna)

Twój komputer powinien być wyposażony w wyjście i wejście audio o dobrych parametrach. Ponieważ karty muzyczne, w które wyposażone są fabrycznie komputery, nie oszałamiają swoimi parametrami technicznymi, warto pomyśleć o zakupie profesjonalnego interfejsu audio/MIDI (zwanego potocznie kartą muzyczną). Na rynku można znaleźć dobre urządzenia, które mieszczą się w budżecie 400-650 zł, np.:

  • Focusrite Scarlett 2i2 – od ponad roku wciąż niezwykle popularny wśród domowych muzyków interfejs audio (występuje także w wersji rozszerzonej o interfejs MIDI). Producent w cenie dorzuca zestaw swoich wtyczek efektowych (kompresor, equalizer, reverb), a także doskonały instrument NOVATION Bass Station w postaci pluginu i okrojoną wersję oprogramowania Ableton Live Lite 8. Przesiadając się na nowy desktop zdecydowałem się na wybór właśnie tego interfejsu, ze względu na jego umiarkowaną cenę i bardzo przyzwoite parametry.
  • PRESONUS AudioBox USB – dobry interfejs audio/MIDI w postaci zewnętrznego pudełka podłączanego przy pomocy kabla USB do komputera. Producent w cenie dorzuca Presonus Studio One Artist, oprogramowanie do nagrywania, miksu i masteringu.

Jeśli nie masz sprecyzowanych wymagań odnośnie aplikacji DAW, to na początek dobrym posunięciem jest zakup interfejsu audio z dorzuconą przez producenta aplikacją DAW/sekwencera i wypróbowanie tego, co dostaliśmy w pudełku. Jest spora szansa, że na początek ten zestaw w pełni Cię zadowoli i nie będziesz oddzielnie kupować aplikacji DAW. Z reguły producenci dorzucają do swojej karty ograniczoną wersję (lite/essential/educational) jednej ze znanych aplikacji DAW. Ograniczenia mają charakter ilościowy (a nie jakościowy), czyli np.: maksymalna ilość ścieżek, maksymalna ilość równocześnie uruchomionych wtyczek z wirtualnymi instrumentami lub efektami, brak niektórych zaawansowanych (lecz niekoniecznie niezbędnych dla amatora) funkcji i modułów. Czasem pojawia się też ograniczenie licencyjne związane z tym, że nie masz prawa wykorzystywać tej wersji oprogramowania do zastosowań komercyjnych.


DAW / Sekwencer

DAW / Sekwencer to program, przy pomocy którego rejestrujesz cały swój materiał muzyczny – poszczególne instrumenty, głos wokalisty, żywych instrumentów, wszystko na osobnych śladach, następnie edytujesz ten materiał, ozdabiasz efektami, miksujesz i na końcu – zgrywasz do jednego gotowego pliku audio (najcześciej WAV). Można wybrać jedno z wielu narzędzi na rynku. Ceny „okrojonych” sekwencerów dla zastosowań amatorskich i edukacyjnych są znacznie niższe, niż w przypadku pełnych wersji produktów do zastosowań profesjonalnych. Jeśli zarabiasz pieniądze na muzyce, warto rozważać kupno pełnej wersji, jeśli natomiast to jest zabawa lub półprofesjonalne zastosowania, to warto zapłacić mniej za wersję okrojoną. Teraz kilka przykładów sekwencerów w wersji przystępnej cenowo, czyli okrojonej, wartych rozważenia:

Edytor plików audio

Na pewno będziesz potrzebował narzędzia do edycji plików audio. Oczywiście istnieje dużo bardzo dobrych, komercyjnych narzędzi. Polecam Audacity – całkowicie bezpłatną, bardzo dobrą aplikację, która pozwala na całkiem rozbudowane manipulacje i edycję plików audio. Do Audacity jest dostępnych bardzo dużo wtyczek, które rozbudowują funkcje tego programu o różnego rodzaju bramki, filtry i efekty.

Kontroler MIDI

Kontroler MIDI to urządzenie, za pomocą którego będziesz nagrywał. Gram na klawiszach, więc dla mnie „kontroler MIDI” = pełnowymiarowa klawiatura MIDI (minimum 61 klawiszy) klawiatura podobna do tej w fortepianie plus do tego trochę pokręteł, suwaków i przycisków, przy pomocy których łatwiej pracuje się z komputerem bez konieczności odrywania rąk od klawiatury instrumentu.

Jeśli nie jesteś klawiszowcem, to pełnowymiarowa klawiatura jest niepotrzebnym wydatkiem. Wystarczy Ci znacznie tańszy kontroler, taki jak np. M-AUDIO Oxygen 25, czyli w 2-oktawowa klawiatura MIDI wyposażona w pady i pożyteczne manipulatory w postaci gałek i przycisków, których będziesz używał częściej, niż białych i czarnych klawiszy.

Jeżeli jesteś DJ-em, to bardziej, niż wspomniane do tej pory klawiatury MIDI, bardziej zainteresują Cię kontrolery audio/MIDI nawiązujące swoją konstrukcją i działaniem do stołów mikserskich. Przykład: Numark Mixtrack II, który – dostarczany przez producenta razem z kompletem potrzebnego oprogramowania – jest profesjonalnym przyczółkiem, od którego może rozpocząć się prawdziwa przygoda w świecie muzyki DJ-skiej. Osobiście jestem zdania, że niezależnie od stołu mikserskiego, wato mieć choćby mały kontroler w postaci klawiatury MIDI: to bardzo ułatwi nagranie na przykład kilku nut basu, czy innego instrumentu. Oczywiście można wbić kolejne dźwięki myszką na ekranie. Jest to możliwe i jeśli kogoś to nie zniechęca – da się.


Monitory studyjne (głośniki)

Dobre monitory studyjne to podstawa. Nie wyobrażam sobie, żeby robić muzykę na głośnikach firmy Creative, czy Logitech. Obaj ci producenci robią na prawdę świetny i całkiem niedrogi sprzęt dobry do grania w gry, oglądania filmów na DVD i słuchania muzyki z Youtube. Ale to są głośniki, które „oszukują ucho” i nie przenoszą niuansów dźwięku w sposób wierny, upiększają ale też zniekształcają jej prawdziwe brzmienie. Nie wdając się w długą dyskusję na ten temat – robiąc muzykę na głośnikach klasy konsumenckiej oszukasz własny zmysł słuchu, a to, co dobrze zabrzmi na twoim domowym sprzęcie audio, po odsłuchaniu gdzie indziej najprawdopodobniej okaże się bardzo przykrą niespodzianką dla ucha.

Wybór monitorów bliskiego pola to trudny kompromis, zależny przede wszystkim od budżetu, jakim dysponujesz. Za parę monitorów bliskiego pola można zapłacić od 1500 do 10 tys. zł (można też dowolnie więcej ;). Mój zestaw aktywnych monitorów studyjnych EVENT Audio X8 mieścił się w budżecie ok. 2500 zł. W zbliżonym budżecie można kupić np. taki zestaw: ADAM A7X.

Pamiętaj – nie da się zastąpić monitorów bliskiego pola słuchawkami! Słuchawki służą do czego innego, niż monitory bliskiego pola i na samych słuchawkach nie nagrasz dobrze muzyki.

Słuchawki

Słuchawki w domowym studio to ważny element, który potrzebny jest do kilku rzeczy.

Jeżeli nagrywasz z wokalistą, to musisz zapewnić mu odsłuch podkładu muzycznego – na słuchawkach właśnie, ponieważ podczas nagrania wokalu w pomieszczeniu musi panować cisza. Do tego celu najlepsze są słuchawki zamknięte, które szczelnie izolują środowisko wewnątrz słuchawki od środowiska na zewnątrz. Dzięki temu podkład muzyczny grający w słuchawkach nie wydostaje się na zewnątrz i nie jest rejestrowany razem z głosem wokalisty.

Słuchawki potrzebne są także w procesie realizacji nagrania, żeby dobrze ustawić panoramę poszczególnych instrumentów (ich położenie w przestrzeni stereo). W oparciu o same głośniki trudno ocenić, w którym miejscu panoramy „ustawiliśmy” dany instrument. Słuchawki są też przydatne podczas ustawiania proporcji głośności poszczególnych instrumentów i są ważnym uzupełnieniem dla monitorów bliskiego pola.

Używam słuchawek Sennheiser HD 600, z pełną świadomością, że nie są to słuchawki klasyfikowane jako studyjne, lecz jako dobrej klasy słuchawki audio Hi-Fi przeznaczone raczej do słuchania muzyki, niż do jej tworzenia. Osobiście dokonałem takiego wyboru z powodu dwóch cech tego modelu: ogromnej wygody pracy (można w nich spędzić długie godziny bez zmęczenia głowy i ucha) i bardzo wiernego oddawania dźwięku (brak podbitych basów, bardzo liniowy wykres częstotliwości). Nie używam ich do nagrań z wokalistami, bo to co gra w środku za bardzo słychać na zewnątrz.

Elementy opcjonalne, warte rozważenia

Opcjonalnie elementy, które mogą w twoim przypadku okazać się niezbędne, to:

  • Przedwzmacniacz / mikser – jeśli nagrywasz dźwięki z różnych źródeł zewnętrznych
  • Mikrofon – jeśli nagrywasz wokale lub lektora
  • Moduł brzmieniowy (np. syntezator, sampler)

Nie będę teraz omawiał wymienionych powyżej elementów, bo w przeciwnym razie nigdy nie skończę pisać swojego pierwszego artykułu. Jeśli temat okaże się interesujący, to chętnie do niego wrócę, rozwinę, uzupełnię. Tymczasem – dobranoc Państwu i życzę miłej lektury :)


40 przemyśleń nt. „Domowe studio MIDI – jaki sprzęt i oprogramowanie?”

  1. Uzywam Cubase 6, monitorow M-Audio BX5A i Karty dzwiekowej M-audio Track 400 do ktorej podlaczm klawiature, mikrofon i gitare elektryczna. Czy ten zestaw pozwala na nagrywanie w miare „profesjonalnej” muzyki? Powinienem dokupic przedwzmaczniacz lub mikser zewnetrzny? COmpresor i EQ wewnatrz Cubase 6 za wystarczajace, czy lepiej by bylo miec zewnetrzene – prawdziwe? Z gory dziekuje za odpowiedz
    Jakub

    1. Masz bardzo dobry interfejs audio i przyzwoite odsłuchy. Nie wydawałbym pieniędzy na sprzętowy equalizer ani kompresor. Narzędzia softwareowe, które masz w Cubase 6, dają duże możliwości i elastyczność kształtowania barwy i dynamiki dźwięku. Tendencja w produkcji muzyki jest teraz taka, że funkcje do tej pory realizowane przez urządzenia fizyczne przenoszone są przez producentów na poziom aplikacyjny. Tak jest po prostu taniej. Wirtualne wtyczki, efekty i procesory dźwięku dadzą Ci nieporówywalnie większe spektrum możliwości.

    2. masz co trzeba do nagrania profesionalnego nagrania.Cubase 6 jest bardzo zaawansowany jesli chodzi o mix,zamiast wydawac pieniadze na dodatkowe sprzety ,lepiej naucz sie uzywac najlepiej jak potrawisz tego co masz,one wszystkie dzialaja tak samo tylko tyle ze te w cubasie to komputerowa forma,nie bedzie zadnej roznicy.Postaraj sie poznac swoj cubase nailepiej jak mozesz i nie trac niepotrzebnie kasy ,bo to naprawde zbedny wydatek.Natomiast proponuje ci zainwestowac w lepsze monitory,M-audio nie slynie jesli chodzi o monitory.Proponuje ci zamienic je na Yamaha Hs 5 ,jesli masz kase nawet na HS 7 Lub 8.Pozdrawiam

  2. Zgadzam się z przedmówcą, świetny temat. Sam mam zamiar założyć małe studio, nagrywanie demek i płyt to duży wydatek zwłaszcza gdy mamy dużo materiału, mix nie zawsze jest taki jaki byśmy chcieli dlatego uznałem, że stworzymy studio. wykosztowałem się na mocnego laptopa i zastanawiam się na tascam’em us 1800 z cubase’em le 5 ale nie wiem czy to dobry pomysł. musimy mieć możliwość nagrania 8tejków na raz (perkusja) i pracę na około 16 jak nie więcej. Jak rozwiązać ten problem? Informacji nie jest dużo na ten temat w internecie niestety i kontaktu z wieloma osobami pracującymi na takim sprzęcie nie mam.

    Pozdrawiam :)

    1. 8-kanałowe interfejsy audio są poza spektrum moich zainteresowań ale na forach ludzie wspominają o takich produktach, jak Roland OCTA CAPTURE, RME Fireface UFX, czy
      Behringer Ultragain Pro8 Digital ADA8000. Jak już dokonasz wyboru, podziel się, proszę, swoimi doświadczeniami. Ciekaw jestem jakiego wyboru ostatecznie dokonasz :)

    2. witam znam twoj problem.proponuje ci Yamaha aw44 .Mozesz nagrac do 24 sciezek i zmiksowac,nawet zrobic masters.Mysle ze to najlepsze rozwiazanie dla kapeli,mozesz nawet przepalic to na cd,gdyz mixer zawiera cd nagrywarke,Nastepny mozesz sprawadzic Ag16 Yamaha multitrack recorder.Ceny od 1000 zl do kilku tysiecy.

  3. Ciekawy artykuł. Również buduję moje skromne studio domowe i zastanawiam się nad klawiszami. Waham się pomiędzy CME Z-Key, a M-audio Oxygen (oba 61 klawiszy), priorytetem jest jakość klawiatury gdyż jestem przyzwyczajony do analogowego fortepianu. Chyba, że jest coś innego godnego polecenia w tym przedziale cenowym (700-1200). Sprzęt może być używany.

    1. siema proponuje ci Yamaha kx 8,pelny master keybord z klawiatura mlotkowa,88 klawiszy,bardzo realne fortepianowe uczucie gry,sam jestem pianista i uzywam Mox8 ,bardzo plynna gra .pozdrawiam

    1. Niestety, z tego co wiem, do E-mu 1212 są pod Win7 tylko sterowniki w wersji beta, które powodują różnego rodzaju problemy. Wielka szkoda, bo to bardzo fajny interfejs, choć ma już swoje lata. To jest analogiczna sytuacja, jak z moją kartą Yamaha SW1000XG. Jedynym bezpośrednim powodem przesiadki na nowy interfejs był brak wsparcia dla Windows 7 do starego interfejsu audio.

  4. Używam obecnie interfejsu Edirol UA4-FX, odsłuchów Behringer MS40, programu Propellerhead Reason 7 oraz klawiszy AXIOM Pro25. Po głowie chodzi mi zakup dobrego modułu brzmień, może nawet Roland Integra-7. Czy Twoim zdaniem ten moduł to dobre uzupełnienie, czy lepiej pozostać przy refillach do Reasona, a kasę wydać na co innego?

  5. witam ,naprawde dobry temat.jesli chodzi o dodatkowe wtyczki to uwazam za strate kasy.Jestem profesioanalnym kompozytorem muzyki filmowej i wszystko co komponuje to mixuje i master w moim programie ,ktorum jest Logic Pro x.Ma wszystko co potrzeba jesli chodzi o profesionalny dzwiek i jakosc.Najwarzniejsze to wiedziec jak operowac swoim systemem.Przedtem robilem master na ozone 5 i naprawde nie bylo duzej roznicy jesli chodzi o mix.lepiej te peniadze przeznaczyc na lepsze monitory ktore sa sercem twojego studia

  6. jesli chodzi o modul brzmieniowy to uwazam to za dobry pomysl.Roland integra jest kosztowny ale to zalezy od twojego portfela.Jesli chcesz dobry i nie zadrogi proponuje ci Air advance music suite ktory jest na twardym dysku i ma wszystko co potrzeba do profesionalnego brzmienia i mixu.Cena okolo 2400 ale warta zachodu .Zalezy czego szukasz do studia.uwazam ze zestawy na twardych dyskach sa bardzo dobrym pomyslem.oszczedzaja procesor w komputerze i zawieraja znacznie wiecej niz tylko pojedynczy modul brzmieniowy.oczywiscie to zalezy od osobistego podejscia i wygody w studiu.najwazniejsze ze by to dawalo nam wygode i zadowolenie z naszego studia.Kazdy pracuje inaczej i lubi inne sprzety do pracy.Ja zawsze stawiam na jakosc ,nie na ilosc,no bo co nam da miec te wszystkie fajne sprzety ,ktorych nawet nie bedziemy uzywac.placic ciezko zarobione pieniadze za cos co tylko ma robic dobre wrazenie

  7. Witam,
    Czy możecie mi odpowiedzieć na pytanie czy klawiaturę sterującą Yamaha KX8 wystarczy podłączyć do interfejsu audio Lexicon Omega za pomocą wejścia i wyjścia MIDI żeby słyszeć to co się gra czy muszę też podłączyć „klapy” przez wejścia liniowe ? problem polega na tym, że ta klawiatura nie ma wyjścia czy wejścia liniowego. Proszę o pomoc w temacie

    1. KX8 nie ma wyjścia ani wejścia liniowego, ponieważ to jest tylko klawiatura MIDI. Ona nie ma własnego modułu brzmieniowego. Żeby usłyszeć dźwięk, musisz podłączyć głośniki do wyjścia audio interfejsu Lexicon Omega. Albo słuchawki do gniazda słuchawkowego. Musisz też mieć jakiś moduł brzmieniowy lub syntezator – na przykład programowy, w postaci wtyczki lub aplikacji.

  8. Cześc,w końcu jakieś rzetelne info bez specyficznej „napinki mistrza” :)

    Zapytam wprost,planuje zakup nowego Korg electribe i chyba sprzętowego sekwencera. Chyba,gdyż to bedzie początek mojej przygody i jestem osobą,która uczy się przez dodyk. Mówiąc wprost,muszę podotykać i pokręcić by dowiedzieć się z czym mam do czynienia. Wtedy soft łatwiej będzie mi ogarnąć.
    Sekwencer,o ile dobrze zrozumiałem będzie mi niezbędny do robienia mixów,głównie do edycji wokalu lub charakterystycznych dżwięków z utworu „bazy”. I od tego pewnie zacznę. Podsumowując: nowy electribe + sprzętowy sekwencer do to dobry wybór na początek? Jakieś propozycje co do sekwencera,modelu? Oraz,czy ten nowy electribe da radę przy techno,prog. house,dubstep ,hh,breaks,dnb a czasami do trancu? Sorry za błedy w nazewnictwie,do szkoły muzycznej nie chodziłem . Ma mi to służyć do zabawy i spędzaniu wolnego czasu.

    Pozdrawiam

    1. Cześć, Korg Electribe ma wbudowany własny sekwencer. Faktycznie, możesz podejść do zabawy z tym cackiem w taki sposób, że tylko na nim będziesz edytował i produkował kwintestncję swoich utworów, a zewnętrzny „sekwencer” w Twoim przypadku będzie pełnił tylko funkcję pomocniczą, jako:
      a) wielośladowy rejestrator audio – na którym możesz dograć ślady z wokalami, dodatkowymi instrumentami, ambientami, efektami FX itp.
      b) narzędzie do miksowania utworów, dodawania efektów na poszczególnych śladach.
      Osobiście jestem zdania, że sprzętowe sekwencery mają szereg ograniczeń w stosunku do software’owych, zwłaszcza jeśli chodzi o pracę ze śladami audio i ich obróbką. Duży ekran, myszka i możliwość pracy z wtyczkami dają duży komfort w obróbce śladów audio (zoomowanie wykresów nagrań, ich edycja, stosowanie efektów). Skoro będziesz miał wbudowany w Korga sekwencer, który obsłuży pracę z patternami, loopami i brzmieniami na poziomie stacji, to jednak wydaje mi się, że softowy sekwencer da Ci dużo więcej możliwości pobawienia się. Szczerze mówiąc, nawet nie śledzę rynku sprzętowych sekwencerów i zamkniętych/pudełkowych rozwiązań klasy DAW. Wydaje mi się, że rynek od lat zmierza w całkiem innym kierunku :)

      1. Dzięki wielkie za odpowiedz.

        Od wczoraj zamysł zmienił się :)
        W rozmowach z sprzedawcą,ten zaproponował mi trochę inne rozwiązanie.Mianowicie:
        – Ableton push
        – + interfejs audio
        – + na pokładzie w zestawie live 9 / sądzę,że intro mi na początek wystarczy.

        Kwestie softów…około 5 lat temu zabrałem się za cubase i bodajże jakiegoś abletona,i to mnie przerosło. Bezduszny soft,wszystko na pc,żadnej możliwości ‚dotknięcia’ maszyny. Wtedy trochę mnie to zraziło. Może przez to szukam/łem rozwiązania typowo hardware.

        W tym zestawieniu w porównaniu do electribe’a ,in plus dla abletona to,że jest większy i solidniejszy,nie ma się wrażenia ‚plastikowej zabawki’
        Wiem,że to nie ma nic do możliwości sprzętu i co do tego nie wypowiadam się. Walory czysto estetyczne i 1wsze wrażenie.

        Więcej padów,więcej pewnie nie oznacza lepiej lecz dla mnie to plus bo będę mógł go częściej dotykać:)

        Live9…ech,nie ucieknę od softu,w czasach gdy tel. można płacić skupianie się tylko na hardware byłoby błędem i zaczynam to dostrzegać. Sprzedawca też w rozmowie tel. powiedział,że rynek idzie w innym kierunku. Podałbym nazwę sklepu ,lecz nie chcę robić żadnej kryptoreklamy:)To nie miejsce na to.

        Brak ( ? ) ograniczeń co do gatunków muzycznych.

        Połączenie dotykowych padów,które dadzą mi namacalne wrażenie bezpośredniego obcowania z maszyną ,dzięki czemu ( tak sądzę ) szybciej ogarnę soft.

        Nie mam presji tworzenia hiciorów,tłumów nastolatek itd itd. Chciałbym dobrze się bawić,tupać nogą i spędzać miło czas wieczorem. Mam jakieś doświadczenia z mixerami i ponad 25 lat słuchania muzyki,praktycznie codziennie. Tylko…zaczyna mi czegoś brakować w tym czego słucham i nie ma już takiej radości,gdyż czegoś praktycznie zawsze brakuje mi w danym traku. Coś bym zmienił…

        Cholernie spodobał mi się od pierwszego wejrzenia. Oglądałem linki z yt ( niestety niezbyt dużo ich jest ) i jestem za. Tylko czy to ma sens
        dla takiego nooba jak ja? Miłośnika maszyn i realnego obcowania ze sprzętem.?

        Gadka jakbym miał wydać z 60tys. zł a tu raptem max 2500. Sorry ortodoksi :)

  9. witam,widzę nikt się nie kwapi do jakiegoś ukierunkowania lub oceny zestawu/pomysłu ,to powiem tylko..Push zamówiony,z niecierpliwością czekam na te pudełko. Pewnie odezwę się za kilka miesięcy :) Pozdrawiam wszystkich czytelników

  10. Witam.

    Po kilku latach przerwy w domowym muzykowaniu chciałbym powrócić do tej formy spędzania wolnego czasu ale widzę, że wiele się zmieniło w sprzęcie jak i w oprogramowaniu.
    Na początek rozglądam się za interfejsem audio, który umożliwiłby mi rejestrację brzmień z klawisza oraz okazjonalnie gitary.

    Polecono mi kartę Juli@XTE.

    Co o niej sądzicie? Warto zainwestować czy może wystarczy wymieniona w artykule Focusrite Scarlett 2i2?

    1. Juli@XTE to karta PCIE – trzeba zainstalować ją wewnątrz komputera. Jak popatrzysz na rynek kart, to zauważysz, że dominującym trendem na rynku studiów domowych są karty zewnętrzne, podłączane głównie po USB (może być też FireWire, choć to rzadkość z uwagi na mniejszą popularność i wyższą cenę tego złącza). Niby karta wewnętrzna to fajna rzecz, bo nie zawala biurka i się nie kurzy. Ale wśród potencjalnych wad możesz rozpatrzyć: mniejszą mobilność (nie weźmiesz jej w teren z laptopem pod pachą), potencjalne zakłócenia z uwagi na bliską obecność innych komponentów peceta i przygody ze sterownikami (patrz wątek: Zakłócenia słyszalne w monitorach na forum EiS.

      1. Ha! A więc jednak dużo się pozmieniało w tej kwestii. Zewnętrznych nie brałem pod uwagę ale skoro tak, to czym zatem się zainteresować w cenie ok. 700zł?

        1. W kwietniu ubiegłego roku miałem właśnie tę samą zagwozdkę, co Ty. Roztrząsałem wówczas temat w tym artykule: „Interfejs audio – jak wybrać?. Jeśli chodzi o aktualną ofertę, to zajrzyj na przykład tu: Supersound – Studio – Karty/interfejsy. Masz tam po lewej stronie filtr, gdzie możesz sobie ustawić zakres interesujących Cię cen. Fajną rzeczą jest też to, że można u nich negocjować cenę. Jest nawet przycisk „negocjuj cenę”. Nie wiem jak to działa, bo nigdy go nie wciskałem – z reguły podjeżdżam do sklepu, żeby pomacać to, co chcę kupić. Mam ten fart, że mieszkam akurat w Warszawie :)

          1. No proszę, ja mam podobnego farta więc z pewnością odwiedzę ten sklep i pomacam.

        2. Polecam kartę Marian Trace Alpha,wprawdzie na pci a Juli na pcie,ale jakość dzwięku zdecydowanie lepsza niż ESI.Początkowo był problem ze sterami 64bit,ale rozwiązany i pracują świetnie -Win 7 64 bit.Właśnie znalazłem tę stronę przez przypadek,dlatego teraz odpowiadam.Tobie już na pewno nie pomogę w wyborze ,ale może komuś innemu.Pozdrawiam

  11. Witam. Mam pytanie: co trzeba mieć, żeby nagrać fortepian lub pianino w miarę dobrej jakości?
    Chodzi mi o to, jaką kartę muzyczną wybrać, mikrofony, kable i co jeszcze trzeba.

  12. Witam
    Planuje zakup Reasona 8 (ponoć jest on dedykowany Macom ale jeszcze nie wiem czy wybiorą appla czy moze pc na Windowsie), jaki interfejs audio wybrać oraz klawiaturę MIDI i odsłuchy ? Dziękuje za odpowiedź

    1. Reason działa zarówno na PC z Windowsem, jak i na Macu. Wybór interfejsu audio i odsłuchów nie ma związku z aplikacją DAW, której używasz. Na temat interfejsów audio pisałem w tym artykule: Interfejs audio – jak wybrać?. Jeśli chodzi o klawiaturę MIDI, możliwości jest na prawdę wiele. Wszystko zależy od kasy i od twoich potrzeb. Zerknij na przykład tu: Best MIDI Keyboard or Controller for Reason. Może to Cię jakoś zainspiruje :)

  13. Witam
    Potrzebuję wielokanałowego (16-24) miksera studyjnego, który może także pracować jako kontroler MIDI. Chodzi o to, abym mógł przypisywać do poszczególnych kanałów (suwaka/knobów) regulację parametrów z różnych programów muzycznych (np. FL, Spark itp.); np. 6 kanałów obsługuje FL, następnych 6 Sparka, a 4 kolejne jeszcze inny program. Chodzi o to abym mógł każdy dźwięk obrabiać (najlepiej za pomocą sekcji efektowej na poszczególnych kanałach) odrębnie na każdym kanale.
    Czy istnieją na rynku takie miksery, a jeżeli tak, to będę niezmiernie wdzięczny za typy…
    Dzięki

  14. Mam pytanie do fachowców :) szukam interfejsu audio / midi,czegoś,co nie zabije mnie kosztowo a jednocześnie nie będzie tylko zabawką. Co polecicie w cenie do 500 zł? I jeszcze jedna kwestia. Mam keyboard,który jako wyjście midi posiada usb to host. Czy dobrze rozumiem,że w zakresie połączenia klawisze – komputer nic się nie zmienia,tzn. klawisze są podłączone do kompa,a komp jako kartę dźwiękową traktuje interfejs? Będę wdzięczny za poradę. Pozdrawiam.

    1. Jeśli chodzi o interfejs do 500 zł, zerknij choćby pod tym linkiem. W tej cenie jest kilka bardzo przyzwoitych interfejsów audio, na potrzeby home-recordingu: http://supersound.pl/studio/karty-interfejsy?limit=20&limitstart=60

      Co do drugiej części twojego pytania, jest tak jak napisałeś: w podłączeniu instrumentu do PC nic się nie zmienia. Komputer nowy interfejs audio po prostu potraktuje jako „nową kartę dźwiękową” :)

      1. Dzięki za odpowiedź. Wracam do gry po długiej przerwie,a przygody z midi jeszcze nie miałem. Karta w laptopie trochę muli,dźwięk jest nieco stłumiony. Nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na moje wątpliwości. A tu mamy dobrą robotę w tej dziedzinie.

  15. Super info na temat studio w domu. Studio buduje na sprzęcie Presonusa.
    Takie pytanie czy można odtwarzać ścieżki w Studio One przez mikser Fire wIre SL 16…AI i jednocześnie na tym samym kompie nagrać obrobiony materiał na mikserze plus dośpiewany np śpiew. Nie mam interface audio. Czy firewire mozna ustawić na pracę jednocześnie w obie strony. Studio One podkład muz -> SL 16…AI+ wokal -> Studio One zapis. Pozdrawiam.

  16. Planuję zakup sprzętu do nagrywania swojego wokalu.
    Ale jakoś nie potrafię się zdecydować jakiego sprzętu można użyć, aby nagranie mogło cieszyć ucho.
    Mam do dyspozycji 5.5K nie wliczając laptopa.
    Pomoże mi ktoś podjąć decyzję jakiego sprzętu najlepiej użyć.
    Co powinienem mieć aby powiedzieć, że mam wszystko.
    Mój laptop posiada system operacyjny Windows 10

  17. Dysponujesz budżetem, za który można zbudować fajny zestaw do home recordingu. Jeśli wcześniej nie miałeś do czynienia z nagrywaniem w warunkach domowych, to nie szalałbym powyżej np. takiego zestawu jak poniżej. Wszystko zmieści ci się w 3 tys., a jeśli twoim celem jest koniecznie wydać całą kwotę, to pomyśl o lepszych monitorach bliskiego pola i lepszym mikrofonie. Posłużą ci przez lata, a to są w sumie najważniejsze, obok interfejsu audio, elementy domowego studia nagrań.

    1. DAW – np. Reaper – 250 zł ( http://www.reaper.fm/purchase.php )
    2. Interfejs audio + mikrofon + słuchawki – 1000 zł ( http://supersound.pl/scarlett-studio-2gen )
    3. Monitory bliskiego pola – 1300 zł ( http://supersound.pl/3179-adam-f7 )
    4. iZotope Nectar Elements – 380 zł ( http://www.djshop.pl/i15998,izotope,izotope-nectar-elements-download-.html )

Dodaj komentarz