Interfejs audio – jak wybrać?

8 kwietnia 2014 roku zakończyło się wsparcie Microsoft dla systemu Windows XP. To dobry moment na wymianę systemu operacyjnego i komputera. Takiej zmianie często towarzyszy konieczność zakupu nowego interfejsu audio. Tak stało się w moim przypadku. Postanowiłem napisać kilka zdań na ten temat: czym kierowałem się przy wyborze interfejsu audio?

W gruncie rzeczy jest drugorzędną sprawą to, na jaki model ostatecznie się zdecydowałem. To w dużym stopniu zależało od moich indywidualnych uwarunkowań. Moim zdaniem ważne jest natomiast to, w jaki sposób dokonałem wyboru. A więc zaczynamy!

Czytaj dalej Interfejs audio – jak wybrać?

MIDI Shape Shifter – darmowa wtyczka do manipulacji danymi MIDI o potężnych możliwościach

MIDI Shape Shifter to niezwykle przydatne, darmowe narzędzie, które znalazłem szukając bezpłatnego odpowiednika komercyjnej wtyczki MidiShaper do manipulacji danymi MIDI. Wtyczka umożliwia bardzo swobodną manipulację danymi MIDI. Przykładowe jej zastosowania, to:

  • transpozycja,
  • swobodne edytowanie krzywej kompresji głośności,
  • Side Chain Compression na kanale MIDI wyzwalane zdarzeniami na innym kanale MIDI.

MIDI Shape Shifter

Od dziś dostępna jest w języku polskim pełna Dokumentacja „MIDI Shape Shifter”. Zadałem sobie trud przetłumaczenia (i poprawienia) oryginalnej dokumentacji dostępnej na stronie tego projektu. Mam nadzieję, że moja praca z pożytkiem przysłuży się jak największej liczbie muzyków w Polsce.

Czytaj dalej MIDI Shape Shifter – darmowa wtyczka do manipulacji danymi MIDI o potężnych możliwościach

Reverb – efekty pogłosowe i ich znaczenie w miksie

Kumpel, z którym razem nagrywamy muzykę, napisał do mnie ostatnio taki SMS: „Ej te nasze kawałki są takie płaskie. Każde g#wno, którego słuchasz, brzmi okrągło. A nasze brzmią płasko. To kwestia czego? One widać, że powstały w studiu żadnym. Ten numer jest świetny, ale jakby mnie takim mięsistym bitem otoczył, byłby super bardziej”.

Nic dodać, nic ująć. Zacząłem zastanawiać się o co tu chodzi, jaka jest przyczyna „płaskiego” i „surowego” brzmienia naszych miksów? Przecież wkładam dużo pracy w całą tę celebrę: umieszczenie brzmień w odpowiednich pasmach częstotliwości, bramkowanie szumów, kompresję i przemyślane rozmieszczenie instrumentów w panoramie stereo. Użyłem też w najnowszym powstającym miksie co nieco efektów Reverb i Delay. O co więc chodzi?! Po powtórnej analizie i porównaniu mojego miksu z kilkoma studyjnymi nagraniami doszedłem do wniosku, że moim miksom brak jest głębi przestrzeni. Wniosek z tego, że nie odrobiłem należycie pracy domowej z efektami Reverb. Zacząłem czytać o pogłosach i ta lektura uświadomiła mi, jak dużą rolę odgrywają efekty Reverb w nagraniu.

Pogłos sprężynowy (Wikipedia)

Uporządkowałem moją wiedzę na temat pogłosów, dostrzegłem ograniczenia wtyczek, których używałem do tej pory i zrozumiałem konieczność wykonania jeszcze dużej pracy nad umiejętnym stosowaniem pogłosów w moich miksach. Znalazłem też dwie darmowe wtyczki Reverb (linki zamieszczam w artykule), które już po pierwszych próbach radykalnie poprawiły brzmienie mojego miksu.

Czytaj dalej Reverb – efekty pogłosowe i ich znaczenie w miksie

Jak dobrze nagrać wokal

Długo wahałem się, czy pisać na temat, który wielokrotnie przewałkowano już w różnych pismach i poradnikach dla muzyków. Pomyślałem jednak, że przecież sam znam kilka osób, które choć amatorsko, to z dużym zaangażowaniem zajmują się muzyką. Pomimo swojego zapału do zabawy w dźwięki, w nagraniach rejestrują jednak wokale, których… nie da się słuchać z powodu banalnych, oczywistych, technicznych błędów popełnionych przy ich nagrywaniu.

Zadumałem się nad tą myślą i doszedłem do wniosku, że skoro tak, to znaczy, że o prostych i z pozoru oczywistych rzeczach też warto pisać. Dlatego powstał ów artykuł, w którym przedstawiam cztery zasady, których przestrzegam przy rejestrowaniu wokalu. Może komuś ta wiedza się przyda.

Mikrofon SHURE BETA 58A z pop-filtrem domowej roboty, tzw. „pończoszką”. Użycie pończoszki to zdecydowanie mniejsze zło, niż nagrywanie wokalu gołym mikrofonem. Oczywiście jeśli możesz, lepiej wydaj 150 – 300 zł na pop-filtr z prawdziwego zdarzenia, który – w przeciwieństwie do „pończoszki” – zauważalnie mniej stłumi naturalne brzmienie głosu. Jeśli jednak nie masz kasy na taki zakup, zrób „pończoszkę”.

Czytaj dalej Jak dobrze nagrać wokal

REAPER – ten DAW mnie uzależnia :)

Upłynęły prawie 2 miesiące od czasu, gdy na moim blogu zamieściłem artykuł, w którym przedstawiłem obszerne porównanie aplikacji Cubase i REAPER. Ten czas upłynął mi na intensywnej pracy przy pierwszym poważnym muzycznym projekcie, który zakończyłem całkowicie w środowisku REAPER. Podkreślam słowo zakończyłem, ponieważ ten projekt jak wszystkie poprzednie, zaczynałem w środowisku Cubase. Tym razem jednak miałem bardzo rozbujałe ambicje związane z samodzielnym, pełnym przejściem przez etap miksowania i premasteringu. W efekcie w całkiem naturalny sposób przeniosłem się do środowiska REAPER, ponieważ pozwoliło mi to wykorzystać nieporównywalnie większy arsenał wtyczek do obróbki materiału audio.

REAPER - mój pierwszy poważny projekt
REAPER – mój pierwszy poważny projekt

Czytaj dalej REAPER – ten DAW mnie uzależnia :)

Który DAW: Reaper czy Cubase

Wybór aplikacji DAW (Digital Audio Workstation) do produkcji audio to poważna decyzja. Trzeba wziąć pod uwagę wiele aspektów. Za każdym wyborem przemawiają pewne argumenty „za” i pewne argumenty „przeciw”. Ostatecznie o tym, który DAW wybierzesz, powinno zadecydować to, co dla ciebie jest najważniejsze.

Tak się składa, że moje najbliższe otoczenie muzyków dzieli się obecnie na dwa „obozy”: użytkowników Steinberg Cubase (różne edycje, generalnie wersje 5 i 6) i użytkowników Cockos Reaper 4. Jestem w luksusowej sytuacji: nie muszę zgadywać, która aplikacja będzie dla mnie lepsza. Cubase 5 Essentials mam, używam i znam. Mam też od czasu do czasu dostęp do Cubase 6. Reaper 4 jest dostępny w pełnej wersji (testowej) na 60 dni. Mogłem to po prostu sprawdzić :)


Czytaj dalej Który DAW: Reaper czy Cubase

ASIO4All – uniwersalny sterownik ASIO do kart dźwiękowych w Windows

Jeśli nagrywasz dźwięk pod Windowsem i używasz zintegrowanej karty muzycznej, to prawdopodobnie zauważyłeś duże opóźnienie dźwięku (ang. latency). Bez względu na aplikację DAW, której używasz, problem latencji zintegrowanych kart dźwiękowych potrafi skutecznie uniemożliwić w ogóle pracę z dźwiękiem. Można jednak spróbować rozwiązać ten problem. O tym jest dzisiejszy artykuł.

ASIO4All – to uniwersalny sterownik ASIO do kart muzycznych WDM Audio. Tłumacząc z obcego na nasze: ASIO4All to sterownik, który po zainstalowaniu w systemie Windows bardzo zmniejsza opóźnienie karty dźwiękowej i tym sposobem znacznie poprawia komfort pracy w dowolnym środowisku DAW lub w aplikacji do edycji dźwięku.

ASIO4All działa również z profesjonalnymi interfejsami audio. Z reguły sterowniki dostarczone przez producenta karty powinny zrobić to najlepiej ale na przykład moja profesjonalna, choć leciwa już, karta Yamaha SW1000XG osiąga lepsze parametry pracy w Windows XP ze sterownikiem ASIO4All :)

Czytaj dalej ASIO4All – uniwersalny sterownik ASIO do kart dźwiękowych w Windows

Miksowanie projektu audio – na przykładzie Cubase

Mikser
Mikser

Odwiedził cię kumpel i przyniósł swoją sesję audio, którą wyeksportował na wielu śladach audio. Żeby było weselej, obaj pracujecie w różnych aplikacjach DAW.

Zanim weźmiesz się do miksowania materiału, najpierw poświęć czas na to, żeby optymalnie zorganizować swoją przestrzeń do pracy. Dzięki temu oszczędzisz dużo czasu, a miks pójdzie dużo sprawniej. Unikniesz bałaganu, a pamiętaj: przy pracy z dźwiękiem bałagan to twój największy wróg.

Poniższy przykład odwołuje się do środowiska aplikacji Cubase ale to bez znaczenia – w jakim systemie DAW byś nie pracował, pewne zasady są uniwersalne i we własnym interesie należy ich przestrzegać zawsze.

Czytaj dalej Miksowanie projektu audio – na przykładzie Cubase

Rejestrator audio – wyruszam w plener w poszukiwaniu sampli!

Jestem szczęśliwy! Po kilkunastu latach zrealizowałem jedno z moich marzeń. Był nim zakup profesjonalnego, przenośnego rejestratora audio. Do niedawna tego typu zabawki były poza zasięgiem budżetów, jakie byłem gotów przeznaczyć na ten cel. To się jednak zmieniło. Elektronika bardzo potaniała.

Od lat wplatałem w moją muzykę różne dziwne dźwięki, które udało mi się zarejestrować przy pomocy mikrofonu podłączonego do domowego komputera: odgłosy szarpanych/gniecionych gazet, uderzenia w różne naczynia kuchenne, pluski i chlupotania wody, szczekanie psa…

Do tej pory mogłem zarejestrować tylko sample w najbliższym otoczeniu komputera. Fizycznym ograniczeniem była długość kabla mikrofonowego. Tymczasem mnóstwo interesujących dźwięków spotykam na dworze, poza domem. Nie raz marzyło mi się, żeby móc utrwalić te dźwięki, a potem wykorzystać je w mojej muzyce. Teraz mam tę możliwość. Na samą myśl o tym odczuwam radosny twórczy dreszczyk i nie mogę się już doczekać. Nie mogę się doczekać, żeby wyruszyć w plener w poszukiwaniu nowych sampli! :)

TASCAM DP-004
TASCAM DP-004

Czytaj dalej Rejestrator audio – wyruszam w plener w poszukiwaniu sampli!

Aplikacje muzyczne na Android

Od 2 lat używam smartfona z Androidem. To mój telefon, klient e-mail i przeglądarka internetowa, zegarek, budzik, notatnik, dyktafon, nawigacja, kamera i aparat fotograficzny, podręczny edytor zdjęć, czytnik kodów kreskowych, odtwarzacz muzyki… lista jest bardzo długa. Używam mojego „smarkfona” na prawdę bardzo intensywnie i do wielu rzeczy. Do tej pory jednak w ogóle nie brałem poważnie pod uwagę możliwości wykorzystania platformy Android do robienia muzyki. Chyba jednak powinienem zmienić zdanie :)

Czytaj dalej Aplikacje muzyczne na Android