Profesjonalne perkusyjne loopy MIDI

W tym tygodniu postanowiłem rozbudować arsenał perkusyjno-rytmiczny w moim domowym studiu MIDI. Nie umiem grać na prawdziwej perkusji i nagrywanie bębnów przy pomocy klawiatury MIDI zajmuje mi sporo czasu. W dodatku sekwencje jakie udaje mi się nagrać w ten sposób – powiem to dyplomatycznie – charakteryzują się wciąż sporym potencjałem w drodze ku doskonałości ;) Postanowiłem rozwiązać ten problem i znaleźć w Internecie gotowe, dobre perkusyjne loopy MIDI za rozsądną cenę.

W wyniku moich poszukiwań kupiłem jeden z zestawów GrooveMonkey za 19,95 USD. Zapłaciłem niewiele ponad 60 zł.

GrooveMonkee

W tym artykule opowiem jak doszedłem do tego wyboru.

Ps. Wczoraj  spędziłem dłuuugi wieczór i nockę, bawiąc się loopami GrooveMonkee :)

Perkusyjne loopy MIDI – o co w tym chodzi

Każdy, kto robi muzykę w systemie DAW, szybko staje przed odpowiedzią na pytanie: co z bębnami? Napisano wiele poradników o tym, jakich tricków użyć, żeby perkusja nagrana na klawiaturze MIDI zaczęła przypominać choć trochę grę na żywym instrumencie, a i tak wiadomo, że nic nie zastąpi sekwencji zagranych na żywych bębnach przez dobrego perkusistę.

Jeśli nie umiesz grać na perkusji i robisz muzykę w warunkach domowych na jednej z platform DAW, w pierwszej kolejności poszukaj drogi na skróty: „wirtualnego bębniarza”. Dobra aplikacja tego typu da satysfakcjonujące efekty w twoich projektach muzycznych, a dla laików tego typu perkusja będzie nie do odróżnienia od prawdziwej. Do wyboru masz kilka opcji:

Wirtualny bębniarz z górnej półki

Idealnym rozwiązaniem jest aplikacja, która stanowi kompletne rozwiązanie i zawiera:

  • kilka zestawów brzmień profesjonalnych bębnów, które do złudzenia przypominają oryginał,
  • bibliotekę gotowych rytmów w różnych stylach, z których będziesz mógł jak z klocków budować rytmy w swoich utworach,
  • blok efektów, przy pomocy którego pomanipulujesz brzmieniem całego zestawu i poszczególnych jego elementów,
  • inne przydatne funkcje – na przykład możliwość podpięcia do zestawu elektronicznej perkusji i grania przy jej pomocy na brzmieniach jednego z twoich wirtualnych zestawów.

Taka opcja trochę kosztuje ale ma niewątpliwą zaletę – za jednym zamachem załatwiasz kompleksowo sprawę. Jeśli dysponujesz kwotą ok. 850 zł, nie ma co długo się zastanawiać. Wypróbuj co jest na rynku i dokonaj wyboru. Oto przykładowe  produkty, które możesz wziąć pod uwagę:

Dobrze sprawdź, co oferuje twój system DAW / sekwencer MIDI

Dobrze radzę, na początek poszukaj, czy twój system DAW / sekwencer MIDI nie ma dołączonych w pakiecie dobrych brzmień perkusyjnych albo nawet automatu perkusyjnego. Z zażenowaniem muszę się przyznać, że dopiero po 5 latach używania Cubase 5 Essential zauważyłem, że dysponuję fantastycznie brzmiącymi zestawami perkusyjnymi :) Udostępnia je wirtualny sampler Halion One, który mam w pakiecie. Zawiera nie tylko bardzo dobre brzmienia syntezatorów (o czym wiedziałem) ale także bardzo atrakcyjnie brzmiące zestawy perkusji. Twierdzę nawet, że brzmią one często dużo lepiej, niż 40 presetów perkusyjnych, które mam fabrycznie w Rolandzie Fantom X8, który na najniższej półce przecież nie leży. Dobry loop MIDI odtworzony na jednym z perkusyjnych zestawów Halion One brzmi na prawdę atrakcyjnie!

Bezpłatne perkusyjne loopy MIDI

Tą ścieżką poszedłem szukając rozwiązania mojego „perkusyjnego” problemu. Skoro mam już na pokładzie dobre brzmienia bębnów, zarówno w syntezatorze (Roland Fantom X8), jak i w postaci wirtualnej (Halion One), to zanim wydam 850 zł na super-cyber-bębniarza, najpierw rozejrzę się w Internecie za bezpłatnymi perkusyjnymi loopami MIDI. Znalazłem tego trochę w sieci i w na początek przesłuchałem darmowe próbki na kilku stronach:

  • Fivepinpress.com – około 500 darmowych loopów MIDI w różnych stylach, począwszy od Rocka, przez Reggae, a kończąc na Bossa Nova itp.
  • GrooveMonkee – po przesłuchaniu darmowych próbek wybrałem właśnie ich rytmy, bo są moim zdaniem najbardziej żywe.


Komercyjne zestawy loopów MIDI wcale nie są drogie

Na stronach z darmowymi loopami znalazłem dużo fajnych, lecz przypadkowych rytmów. Z reguły były to tylko próbki, pojedyncze rytmy, z których trudno byłoby zbudować cały utwór. Zapomnij o tym, że tą metodą skompletujesz arsenał rytmów, przy pomocy których zrobisz coś sensownego ze swoją muzyką. To tylko strata czasu.

Szybko doszedłem do wniosku, że lepszą opcją będzie zakup komercyjnej, profesjonalnie opracowanej, kompletnej biblioteki tematycznej, obejmującej dany gatunek muzyczny. Zapłaciłem 19,95 USD, czyli niewiele ponad 60 zł za zestaw profesjonalnych rytmów w MIDI. Uważam, że za tę cenę warto było oszczędzić sobie czasu. Zdecydowałem się na zestaw FUNK HIP HOP R&B MIDI DRUM LOOPS, bo w tych gatunkach ostatnio często się poruszam.

Jeśli chodzi o ofertę GrooveMonkey, to w ramach danego gatunku dostajesz od nich różne wersje i warianty gotowych rytmów (w sumie 1400 loopów). Rytmy są zagranych przez profesjonalnego bębniarza na zestawie perkusyjnym i zarejestrowanych w systemie MIDI. Nie poddano ich kwantyzacji, dzięki czemu brzmią niezwykle żywo i realistycznie na tle innych rytmów, na które się natknąłem i które zostały skwantyzowane. Pętle od GrooveMonkey są zapisane w postaci zwykłych plików MIDI. Można je więc odtworzyć w każdym z popularnych systemów DAW i poddać dowolnej modyfikacji. Producent dostarcza też mapy brzmień ułatwiające szybkie „podpięcie” się z pętlami w twoim ulubionym sekwencerze, czy automacie perkusyjnym.

Każda wersja rytmu zagrana jest w postaci lekko zmodyfikowanych kilku wariantów. Zawsze są minimum dwa warianty: „A” i „B”, czasem jest ich więcej. Do tego dorzucono jedno lub dwa przejścia w ramach każdego rytmu, a także nabicie (intro) na początek utworu i jeden lub kilka wariantów zakończenia. Z takich „klocków” można szybko zmontować to, czego w danym utworze potrzeba.

Pętle zapisane są dodatkowo w kilku wariantach: Single Track (wszystkie instrumenty jako jeden ślad MIDI), Multi Track (każdy instrument perkusyjny na oddzielnym śladzie) i MIDI 0. Ułatwia to dodatkowo szybki import loopu do sekwencera w takiej postaci, jaka najbardziej odpowiada ci do jego dalszej edycji i pracy nad brzmieniem.

Na zakończenie…

Na zakończenie wypadałoby pochwalić się tym, jak brzmią nowo nabyte przeze mnie loopy. Tak się jednak składa, że jest już w pół do drugiej nad ranem i po prostu dziś nie starczy mi na to ani sił, ani czasu. Obiecuję, że niebawem uzupełnię ten jakże ważny punkt w postaci krótkiej demonstracji nowo nabytych przeze mnie próbek :)

[edit 2013-04-25] Słowo się rzekło. Wrzucam krótką próbkę jednego z funkowych rytmów.  Odpaliłem ją na jednym ze standardowych zestawów brzmień w moim syntezatorze (zestaw ‚StudioX Kit1’). Ponieważ grały same sztuczne gary, dograłem jeszcze do nich kilka innych sztucznych instrumentów, żeby całość zabrzmiała naturalniej ;)

FUNK – próbka jednego z rytmów GrooveMonkee


 

Dodaj komentarz