Polskie czasopisma muzyczne – ceny rocznej prenumeraty

Skończył się 2014 rok, a razem z nim powygasały moje prenumeraty czasopism. W branży IT, w której pracuję, wszystko jest zrobione albo z prądu (e-…coś tam) albo wirtualne (v-…coś tam), czyli niby jest ale trochę na niby i nie można tego wymiętosić w rękach. Pewnie dlatego właśnie odczuwam wielką sympatię do papierowych wersji czasopism. Nie wieszają się, nie lagują i nigdy nie kończy im się prąd. Same zalety.

Czas podjąć decyzję czy i które czasopisma muzyczne zaprenumerować ponownie na kolejny rok. Z perspektywy moich zainteresowań i przyzwyczajeń, niepodzielnie króluje moja ulubiona pozycja wydawnictwa AVT: „Estrada i Studio„. Wygląda na to, że pod względem liczebności pozycji prasowych dla muzyków, w Polsce rządzi właśnie wydawnictwo AVT. Pomyślałem, że skoro już wziąłem się za temat moich prenumerat, to przy okazji zrobię zestawienie (uwiellllbiam robić zestawienia! :P), w którym będę miał wszystkie polskojęzyczne magazyny muzyczne. Zestawienie uwzględnia też koszt rocznej prenumeraty każdego z nich. Ot, taki krótki rzut oka na branżę prasową w Polsce pod hasłem „muzyka”.

Czytaj dalej Polskie czasopisma muzyczne – ceny rocznej prenumeraty

Grające schody

Znamy różne pomysły na nietypowe sterowniki syntezatorów, jednak ten pomysł wydał mi się szczególnie urokliwy. Dlatego postanowiłem podzielić się moim odkryciem. Są nim grające schody!

Patent prosty i z technicznego punktu nie wnosi nic nowego do wiedzy ludzkości. Ale to dobry pomysł na chwilowe ożywienie nudnych przestrzeni publicznych. No i fajny trick na przyciągnięcie uwagi znudzonych klientów. Fachowo określa się to pojęciem reklamy ambientowej (marketingu ambientowego). To jest taka mała podpowiedź dla szefów centrów handlowych przed zbliżającymi się żniwami świątecznymi ;)

Czytaj dalej Grające schody

TEGO JEGO!

Tego jego! – tymi słowami witam się z wami po krótkim przestoju pisarskim na moim blogu. Czas od ostatniego wpisu upłynął bardzo owocnie na pracach wykończeniowych oraz szlifierskich przy owym utworze, który wkrótce odmieni oblicze sceny tanecznej w Polsce :P

Tego jego, jego tego. Panowie piją, panie się rozbierają. 3 x 6 = 36.
Tego jego, jego tego. Panowie piją, panie się rozbierają. 3 x 6 = 36.

Z reguły na tym blogu dzielę się moją skromną wiedzą i odkryciami dotyczącymi produkcji muzyki w domowym studio. Dziś gadka będzie krótka. Czas bowiem wreszcie coś zagrać!

Czytaj dalej TEGO JEGO!

Audio Show 2013 – 9-10 listopada w Warszawie

Audio Show 2013

Już za 10 dni w Warszawie odbędzie się Audio Show 2013. Audio Show to wystawa sprzętu audio-video i kina domowego. W tym roku impreza odbędzie się już po raz siedemnasty. Aż wstyd się przyznać, że jeszcze nigdy w niej nie uczestniczyłem. W tym roku zamierzam to zmienić.

Lista wystawców Audio Show 2013 jest imponująca!

A wy jak? Wybieracie się na tę imprezę?

PianoDisc – fortepianowy koncert wirtuoza w twoim domu

Właśnie dowiedziałem się o istnieniu urządzenia, którego idea to według mnie kwintesencja sensownego wykorzystania MIDI do upowszechniania klasycznej muzyki fortepianowej. Klasyczny fortepian w nowej, gadżeciarskiej odsłonie, godnej czasów, w których żyjemy. Mowa o systemie PianoDisc, przy pomocy którego możliwe jest odtwarzanie na klasycznym fortepianie muzyki zarejestrowanej rękami wirtuozów.

Czytaj dalej PianoDisc – fortepianowy koncert wirtuoza w twoim domu

„Życzenia dla mamy”

Multimedialne Sterowniki Fontann – sekwencery przyszłości?

Czyżby tak rysowała się przyszłość wszystkich sekwencerów? Czy oprócz dźwięku i obrazu, na osobnych śladach będą ogarniały także światła laserów i… sterowanie fontannami? Dzięki połączeniu specjalistycznego sprzętu i inteligentnego oprogramowania, już dziś z pozoru odległe od siebie media – takie jak dźwięk, obraz i na przykład woda – tworzą nowe, spójne tworzywo do wykorzystania przez artystów.

DSC_0096

Wczoraj wieczorem odwiedziłem z rodziną podzamcze starego miasta w Warszawie. Obejrzeliśmy drugi w tym sezonie multimedialny pokaz w Multimedialnym Parku Fontann. Obejrzałem to, jak zwykle, okiem wypaczonym moimi branżowymi „odchyleniami”. Zawodowo jestem związany z IT, a prywatnie z muzyką. Uświadomiłem sobie (po raz kolejny) nowe możliwości, jakie daje współczesna technologia. Jednocześnie pomyślałem, że fala pierwszych zachwytów samą technologią szybko przeminie, a potem pojawi się popyt na nowych, zdolnych twórców, którzy będą umieli z głową wykorzystać nowe media.

Czytaj dalej Multimedialne Sterowniki Fontann – sekwencery przyszłości?