Alesis Vortex Wireless

Alesis Vortex Wireless – czyli wolność dla klawiszowca :)

11 przemyśleń nt. „Alesis Vortex Wireless – czyli wolność dla klawiszowca :)”

  1. Świetny artykuł i ogólnie dobra prezentacja Vortexa.
    Jestem zainteresowany tym keytarem i mam kilka pytań :

    1 – starszy laptop Sony VGN-NS11S ma wystarczające parametry do współpracy ?
    2 – podłączając z gniazda słuchawkowego do wieży będzie dobre brzmienie ?
    2 – jest w internecie filmik prezentujący wszystkie barwy Xpand 2 dołączone do Vortexa ?

    1. AD 1. Jeśli laptop ma działające gniazdo USB i jest na nim zainstalowany Windows (XP, 7, 8 lub 10), to wg mnie bezprzewodowa komunikacja powinna działać. Na pewno będzie działać darmowe oprogramowanie do edycji patch’ów Vyzex Vortex, bo działa na wszystkich wymienionych systemach.

      AD 2. Raczej będzie słabe brzmienie, bo gniazdo słuchawkowe korzysta z wbudowanej karty dźwiękowej zintegrowanej z płytą główną laptopa. To są tanie, konsumenckie urządzenia i dają jakość, która nie przeszkadza, jeśli chcesz puścić na głośnikach mp3-ki w czasie imprezy, ale średnio się to nadaje do zabawy z muzyką.

      AD 3. Nie wiem. Poszukaj :)))

      1. Dzięki.
        Mam jeszcze pytanie :
        1 – co musiałbym dokupić do laptopa, aby uzyskać dobre brzmienie z Vortexa ?
        2 – mógłbyś podać wykaz brzmień, które są dostępne do czarnego Vortexa podczas zakupu ?

  2. Vortex nie jest modułem brzmieniowym, tylko klawiaturą sterującą. Sam w sobie nie ma żadnych brzmień. Musi być podłączony albo do modułu brzmieniowego albo do komputera, na którym jest oprogramowanie, np. w postaci wtyczki VST. Jeśli Alessis dorzuca teraz jakieś oprogramowanie z jakimiś brzmieniami, to fajnie – mam wrażenie, że dwa lata temu nie dorzucali żadnych brzmień. Pewnie w ten sposób chcą zwiększyć sprzedaż tej klawiatury.

    Proponuję, żebyś rozpatrywał temat całkiem rozdzielnie, jako dwa odrębne zagadnienia:
    1. Brzmienia – czy kupić moduł sprzętowy, czy w postaci oprogramowania.
    2. Klawiatura – jeśli masz ochotę bawić się keytarem, to Vortex jest jedną z fajnych opcji. Jeśli nie maż w ogóle żadnej klawiatury, to najpierw pooglądaj zwykłe klawiatury sterujące MIDI.

    Można też połączyć 1. i 2. kupując klawisz z dobrymi brzmieniami i przyzwoitą klawiaturą. Będziesz miał i brzmienia i sterownik MIDI w jednym.

    1. Miałem rozmaite klawisze :
      Virus KB, Nord Lad 2, Kurzweil K2000, Roland D50, Korg M1, Yamaha DX7,
      ale zawsze chciałem mieć wolność w poruszaniu się, a nie granie w kącie i brak zauważenia przez publiczność.
      Ostatnio nawet pożyczyłem od kolegi białego Vortexa i podłączyłem kablem midi do Korga i4s. Wiadomo pociągnął brzmienia i fajnie zagrało. Natomiast kablem usb nie pociągnął brzmień z laptopa, oczywiście oprogramowanie i barwy wgrałem, coś było uszkodzone.
      Po przełączeniu zasilania Vortexa na USB DC instrument wyłączał się.
      Również uciążliwość kablowa nie odpowiada mi. Dlatego myślę o czarnym i proszę o odpowiedź jak wyżej :

      1 – co musiałbym dokupić do laptopa, aby uzyskać dobre brzmienie z Vortexa ?
      2 – mógłbyś podać wykaz brzmień, które są dostępne do czarnego Vortexa podczas zakupu ?

  3. 1 – dokup interfejs MIDI, przy pomocy którego podłączysz laptopa do klawisza lub modułu brzmieniowego. Ja korzystam z Vortex właśnie w ten sposób: komunikacja między keytarem i PC odbywa się bezprzewodowo, przy pomocy odbiornika USB załączonego wraz z instrumentem, a komputer komunikuje się z Roland Fantom X8 przewodowo, poprzez interfejs MIDI.
    2 – Nie mam pojęcia. Tak jak napisałem, nie przypominam sobie, żeby dwa lata temu, kiedy wszedłem w posiadanie Vortex, producent dorzucał jakieś oprogramowanie z brzmieniami. Jeśli coś się zmieniło, to sprawdź to w ofercie u sprzedawcy.

  4. Kabel CME miałem do wgrywania nowych barw z laptopa do Virusa.
    ale tych wszystkich instrumentów już nie mam.

    Chcę korzystać tylko z Alesisa i brzmień syntezatora Xpand!2 by AIR Music Tech dołączonego na płycie,
    Ewentualnie dokupić coś do laptopa, aby dawał lepszy dźwięk na mikser.

    Ta prezentacja zachęciła mnie do keytara :
    https://www.youtube.com/watch?v=jjXfNV3ypbU
    chciałbym grać taką barwą i dlatego pytam jak uzyskać takie brzmienie ?

    1. Żeby laptop dawał dobre brzmienie na mikser, trzeba dokupić do niego interfejs audio. Kiedyś pisałem na temat zakupu interfejsu audio w tym artykule: http://midi.deefacto.com/index.php/interfejs-audio-jak-wybrac/ – aktualne modele sprawdź w sklepach muzycznych.

      W filmie, który podesłałeś, człowiek gra dość zwyczajną barwą typu „Synth lead” – pewnie z jakiegoś modułu brzmieniowego, klawisza albo z jakiejś wtyczki. W mojej opinii miłe, choć dość typowe brzmienie.

      Odnośnie syntezatora Xpand!2, tak jak już pisałem, spytaj sprzedawcy co dokładnie dorzuca teraz producent do Vortexa – czy pełną wersję Xpand!2, czy jakąś okrojoną, w szczególności z jaką liczbą i jakich brzmień, skoro to właśnie najbardziej Cię interesuje.

      Dowiedz się koniecznie jakie minimalne wymagania ma Xpand!2 i upewnij się, że Twój laptop je spełnia. Żeby potem nie okazało się, że nie jesteś w stanie uruchomić tego Xpand’a na swoim laptopie.

      Podsumowując: podłączasz Vortex do laptopa jako klawiaturę sterującą bezprzewodowo, przy pomocy dongla USB załączonego razem z Vortexem. Jeśli laptop spełnia wymagania dla oprogramowania Xpand!2 i jeśli dorzucają teraz faktycznie ten soft do klawiatury, to instalujesz aplikację na laptopie, uruchamiasz i masz załatwiony temat brzmień. Na koniec zewnętrzny interfejs audio, który pozwala Ci wyprowadzić na konsoletę dźwięk o przyzwoitej jakości.

Dodaj komentarz